wtorek, 20 lutego 2007

Raport po wystawie pod stołem.

Było nieźle! Wszyscy wszystkim dziękują za przybycie (bądz co bądz- punktualne!). Pod spodem kilka zdjęć, co by wspominać można. aha, wystawkę można doglądać prawie codziennie - od poniedziałku do piątku od "przed jedynastą" do "kto-to-wie", ale dosyć późno. zapraszamy.

Artysta dyskutuje, sądząc po minie, po hiszpańsku.
Photobucket - Video and Image Hosting


Przybyło gęsto ludu, jedli, pili, potem trochę tańczyli i czuli się jak dziewczyny swierszczyka. Wśród nich znani projektanci mody, fotografowie, modele i modelky, pisarze, poeci, piosenkarki..
Photobucket - Video and Image Hosting

Photobucket - Video and Image Hosting

Photobucket - Video and Image Hosting

Photobucket - Video and Image Hosting


Niektórzy nie pytali, ale i nie bładzili. domyślali się, że chodzi o pierogi.
Photobucket - Video and Image Hosting


Był też bar turystyczny i niemiła obsługa grati$.
Photobucket - Video and Image Hosting


Nie da się ukryć, że niektórzy byli really high (przyp.red. NAPRAWDę WYSOKO...)
Photobucket - Video and Image Hosting

Photobucket - Video and Image Hosting

Photobucket - Video and Image Hosting


****
w czasie wernisażżu odbyła się projekcja filmu dokumentalnego odnoszącego sią do krótkiej działalnosci bytomskiego elektropopklubu (akcji organizowanej w zeszłe wakacje przez bytomską kronikę http://www.serpent.pl/koncerty/2005/elektropoklu b09.html) , a także zaprezentowanych zostanie kilka teledysków występujących w czasie trwania tej akcji zespolów wokalno-tanecznych.


Ave!

środa, 7 lutego 2007

Moho Gallery startuje z pierwszą wystawą!

Już 16.02.2007 zaprezentuje się artysta młodego pokolenia, z hiszpańskim rodowodem i niezwykłą wyobraźnią, pomysłami oraz otwartością. Zapraszamy od godziny 20.00.

Photobucket - Video and Image Hosting

Javier - sam o projekcie:

"Wraz z moją pierwszą wystawą w Krakowie chciałbym przedstawić, wykorzystując serie kilku ilustracji, zdjęć i rzeźb, uczucie niezrozumienia, samotności i izolacji często powodowanych samym faktem bycia innym, szczegolnie w niektórych miejscach. Zdecydowalem się na wykonanie tych prac ze skromnoscią wynikajacą z niedoświadczenia i ogromną wdziecznoscią dla tych którzy mnie zachęcili i jednocześnie dali mi tę możliwosc. Nie wynika to tylko faktu, że mieszkam przez rok w obcym kraju nie mowiąc językiem moich sąsiadow, ale także jako że jestem obserwatorem życia codziennego tej społeczności co czasem prowadzi do pewnych trudności w niektórych sytuacjach. Alone with everybody, tytuł zaczerpnięty z albumu Richard Ashcrofta to próba ironicznego spojrzenia z pewną dawką naiwnego poczucia humoru bez jakiejkolwiek próby pretensjonalnego upiększania świata, który mnie otacza, którego czasem, jak wielu z nas nie rozumiem.Względna samotność, nieustanna nadzieja, ironiczny śmiech z wciąż słabego społeczeństwa, a jednocześnie perspektywa rychłej zmiany choć może wciąż bardzo odległej?"

Javier, 23, studiuje architekturę, przez rok akademicki 2006/2007 uczy się na Politechnice Krakowskiej, gdyż jest obecnie na wymianie z "Erazmusa". Zbiera koty z ulicy, potrafi przyrządzać wspaniałe drinki, jest wielbicielem muzyki disco, elektro, 80'. Bywa DJ'em (m.in. w klubach w Madrycie, czy w Off centrum w Krakowie na Wielopolu 15). Szczęściarz, marzyciel, podróżnik, zdobywca ryzyka, południowy kochanek, kwinesencja Hiszpanii - Almodovar to Jego dobry przyjaciel.

Zapraszamy.